WYMAGANY ZWYCZAJ

Zarzucanie togi na głowę w czasie składania ofiar było wymaganym zwyczajem, a podczas wygłaszania mowy orator musiał szybko podnieść togę dla zakrycia głowy na znak gniewu, obu­rzenia czy smutku i po chwili spokojnym ruchem doprowadzić draperię togi do wzorowego układu. Gesty te należały do ogólnego wykształcenia młodzieńców kierowanych do służby państwowej. W oficjalnym ubiorze urzędnika rzymskiego obowiązywała toga z purpurowym szlakiem na pro­stym brzegu draperii półkola. Przy końcu I w. n. e. toga praetextaurzędników miała specjalny układ, spotykany w portretach, który podkreślał w płasko ułożonych fałdach w umbo w okresie cesarstwa oznaką nie tylko pełniących funkcję sena­torów, lecz Rzymian dziedzicznie należących do stanu senator­skiego 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Ciesze się, że zajrzałeś na mojego bloga! Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści jakie zamieszczam na blogu. Moda i uroda to moje pasje, jak to na kobietkę przystało, dlatego będę tutaj zamieszczała nie tylko stylizacje modowe, ale też wiele artykułów dotyczących makijażu i dbania o cerę.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)