WE FRANCUSKIM RZEMIOŚLE KRAWIECKIM

Analogie, jakie można zauważyć w technice wykonania i kroju cywilnych wąskich i krótkich ubiorów i pikowanych cotte d’armes, są potwierdzeniem tezy wypowiedzianej przez P. Posta o wpły­wie uzbrojenia ochronnego na wytworzenie się mody męskiej w poł. XIV w. We francuskim rzemiośle krawieckim XIV w. istniała ściśle przestrzegana specjalizacja. Krótkie ubiory cywilne męskie, przeszywane na wacie, które wymagały znacznego watowania na piersiach i w ramionach, wykonywali krawcy, zwani we Francji doubletiers. Szyli oni i pikowali watowane doublets, noszone pod kolczugą, i również watowane, pikowane ozdobne cottes d’armes. Ubiory dłu­gie według dawnej mody, miękkie, fałdziste nie wymagały podkładów z waty; te szyli krawcy o daw­nej specjalizacji. 

ZABYTKOWY UBIÓR

Zabytkowy ubiór z Canterbury zbadany został dokładnie w czasie konserwacji i wy­konywania rekonstrukcji. Skopiowany ubiór został umieszczony nad sarkofagiem zamiast oryginalnego, który w ten sposób ocalony został od zniszczenia. Technika wykonania ubioru jest podobna do tej, którą podają opisy statutów krawieckich. Do watowania użyto elastycznej miękkiej wełny owczej. Pokrycie ubioru stanowił aksamit; motywy heraldyczne, wycięte z tkaniny przety­kanej nitką złotą i srebrną, były naszyte przed pikowaniem i obwiedzione cienkim złotym sznureczkiem. Srebrne lilie fran­cuskie naszyto na tło błękitne, złote lam­party angielskie na tle czerwonym. Róż­ne malowane w XIV w. w wizerunkach rycerzy ubiory ze zdobieniem heraldycz­nym, nawet jeśli mają rękawy, można (zda­niem P. Posta, historyka uzbrojenia) uważać za pikowaną cotte d’armes, nakładaną na zbroję. 

SKOMPLIKOWANA DEKORACJA

Jest to zarazem wczesny przykład przeniesienia całej kompozycji heraldycznej z tarczy herbowej na ubiór rycerski, najczęściej bowiem w XIV w. umieszczano w dekoracji ubioru powtarzany rytmicznie pojedynczy element wy­brany ze znaku herbowego. Od 2. poł. XIV w. skomplikowana dekoracja heraldyczna pojawi się na cotte d’ar mes, a w XV w. na sukniach kobiecych, ubiorach heroldów, czaprakach koni rycerskich na turniejach i na ubiorach towarzyszącej rycerzom drużyny.Cotte d’armes ks. Edwarda ma na polach niebieskich motywy heraldycznej lilii, na polach czer­wonych złote lamparty angielskie według połączonego herbu Anglii i Francji, przyjętego przez króla Edwarda III w 1340 r..Długość ubioru wynosi 90 cm, a zatem nawet przy wysmukłej postaci nie był to ubiór całkiem krótki — dochodził na pewno do połowy uda. Na przodzie ubiór był sznurowany. Skrócone rękawy cotte d’armes, wzorowane na niemieckiej modzie rycerskiej.

SKRÓCENIE ZBROI

Pojawienie się krótkich ubiorów schodzi się co do czasu ze skróceniem zbroi, tj. kolczugi, pod którą noszo­no ubiór sporządzony z kilku warstw płótna przekładanego weł­ną lub bawełną i pikowanego gęstymi ściegami. Według statutu francuskich krawców z 1323 r. długość ubioru spodniego, wato­wanego, noszonego pod zbroją, miała wynosić przynajmniej oko­ło 72 cm. Skrócenie kolczugi, wykonanej wraz z rękawami z łą­czonych ogniwek stalowych, przypada na 1350 r., kiedy ubiory cywilne były przeważnie jeszcze długie lub szyte według mody przejściowej, a obok zbroi skróconej używane były aż do końca stulecia jeszcze i długie kolczugi. Ubiór znany z rękopisu w 1356 r. jest wzorowany niewątpliwie na spodnim watowanym i przeszy­wanym doublet, noszonym pod kolczugą, bezpośrednio na koszuli. 

KRÓTKIE UBIORY MĘSKIE

W źródłach historycznych około połowy stulecia, w kro­nice włoskiej Villaniego z 1340 r. i w kronice limburskiej z lat 1350—1367, są wzmianki o zgorszeniu, jakie wywo­łały krótkie ubiory męskie według nowej mody tego czasu.Najwcześniejsze opisy krótkich męskich ubiorów, noszo­nych w Neapolu około 1335 r., nie znalazły odbicia we włoskiej sztuce współczesnej; zapewne było to tylko skró­cenie podobne do francuskiej mody przejściowej. Naj­wcześniejszy, różniący się krojem od mody przejściowej francuski ubiór męski występuje w datowanym na 1356 r. rękopisie . W tym samym ręko­pisie obok tego ubioru widoczne są szaty długie, sięgające do kostek, i skrócone, z klinami z mody przejściowej. Skrócony ubiór według nowego kroju  jest jesz­cze dość długi; brzeg dolny — o ile można ocenić to na podstawie miniatury — sięgał około 10 cm powyżej zgięcia w kolanie w tyle, a więc cały ubiór mógł mieć około 80—90 cm długości.

MĘSKIE UBIORY OBCISŁE W POŁOWIE XIV WIEKU. OKRES PRZEJŚCIOWY

Ubiory długie nosili w XIII i XIV w. nie tylko męż­czyźni należący do stanu rycerskiego, ale także wyżs urzędnicy miejscy, którzy mieli w tym czas.e często wy­kształcenie uniwersyteckie. We Francji powsaław okresie mody XIV w., a nawet XV w. i stopmowego porzucania Tlugfch ubiorów nazwa robe longue, nadawana pisarzom parlamentu, sędziom,  adwokatom, którzy dla podniesie­nia splendoru swego stanowiska unikali tkanm koloro­wych i nowości mody, pozostając przy poważnych, deich, czarnych ubiorach.Długie szaty nosili również profesorowie co datowało się od czasów, gdy przeważnie duchowni zasiadali na katedrach uniwersyteckich. Męskie ubiory stanu rycerskiego utrzymały do połowy stulecia swą dawną długość.

PASY POPRZECZNE

W ubiorach z lat 1337—1339 grupy tańczą­cych dziewcząt na fresku z kapficy hiszpańskiej we Flo­rencji widoczne są suknie z klinami i odcinane z tka­niny w pasy poprzeczne, na wysokości bioder pod przepasaniem połączone z równomiernie pofałdowaną tkaniną. Krój ten łączy się z modą przejściową ubiorów męskich około połowy stulecia. W innych sukniach tego fresku fałdy zebrane głównie na bokach oznaczają poszerzenie formy sukni tylko w dwóch miejscach. Rękawy wierzchnich sukien kobiecych przechodziły te same zmiany, co i męskie. Oprócz formy wąskiej mogły one być skrócone i zakończone zwisającym końcem. Wycięcia sukien ko­biecych są aż do 1370 r. okrągłe i niewielkie. Około 1300 r. zakończyła się moda okrągłych płaskich czepków kobiecych, a na ich miejsce przy­jęły młode i stare kobiety rozmaicie ułożone okrycia włosów lekko narzucanymi chustkami płócien­nymi. Układanie lekkich chustek znane było powszechnie. 

OBCISŁA FORMA

W ubiorach kobiecych 1. poł. XIV w. moda stawiała duże wymagania co do ob­cisłej formy górnej części sukni, nakrywanej do wyjścia dużym płaszczem spływającym z ramion. Aby suknia dobrze przylegała, sznurowano — jak dawniej — nie zeszyte boki aż do bioder , przy tym suk­nia z przodu mogła być rozcięta aż do dołu i spinana na szereg guzików. Rozpowszech­niony był również krój sukni wyciętej z bo­ków i obszywanej futrem na brzegach bar­dzo zwężonego przodu i tylu sukni. Dla uzyskania równomiernego spływu fał­dów posługiwano się wszywaniem klinów, których wierzchołek sięgał do wysokości bioder. Przy takim kroju sukni, złożonej z 16 części, mogła ona mieć 3—4 m w obwo­dzie. Moda ubiorów kobiecych tak skrojonych była powszechna.